W twoim świecie

Dlaczego oszalałyśmy na punkcie Christiana Greya?

Cały kobiecy świat, dosłownie, zwariował na punkcie faceta z książki. I nie może doczekać się filmu o nim. Dlaczego?!

28lipca2014
Dlaczego oszalałyśmy na punkcie Christiana Greya? Filmowy Christian Grey też mocno cię kręci?

1. Odskocznia od codzienności

Wiele osób (w tym ja) tak mocno wsiąka w świat czytanej książki, że nie może złapać oddechu, dopóki jej nie skończy. A "50 twarzy Greya" jest świetną ucieczką. Od samotności, od "zwykłego" seksu, od nudy... A najlepsze w tym wszystkim jest to, że to nie jest prawdziwy facet z prawdziwego świata. Nie zrani cię, nie zobaczy rano bez makijażu, nie uzna, że nie jesteś w jego typie, itd. On zawsze na ciebie czeka tam, gdzie go zostawiłaś (na tej stronie). I zawsze zapewni ci: gorący seks, namiętność i adrenalinę. Niektórzy, żeby to osiągnąć piją alkohol, inni eksperymentują z narkotykami, a jeszcze inni... czytają "5o twarzy Greya".

2. Seksowna obsesja

Reklama

W rzeczywistym świecie, niewiele kobiet chciałoby spotykać się facetem, który je śledzi, albo który jest tak zaborczy, że rzuca się w barze na każdego, kto ośmieli się na ciebie spojrzeć. To chore. Ale to, co chore, potrafi być szalenie kręcące. Czasami fajnie jest wyobrazić sobie, że twój facet ma megaerekcję jak tylko na ciebie spojrzy, albo dostaje szału, gdy zobaczy na tobie spojrzenia innych. To instynkt. Pierwotny, dziki i cholernie seksowny.

3. Dominacja

Męska dominacja to jedna z najczęstszych kobiecych fantazji seksualnych. I Grey realizuje tę fantazję na pięćdziesiąt sposobów ;). To lepsze niż porno, bo możesz sobie wyobrazić to tak, jak byś chciała. Ale to nadal książka. Zamykasz ją i w każdej chwili możesz wrócić do przytulania się ze swoim ukochanym. Bo fantazje mają to do siebie, że nie zawsze chcemy je realizować.

4. Ludzkie oblicze

Gdyby Christian Grey był tylko mrocznym sadystą, pewnie nie wzbudziłby aż takich emocji wśród milionów kobiet. A on ma pewną tajemnicę z przeszłości. Nie jest jednoznacznie zły. A my, kobiety, kochamy zagubionych niegrzecznych chłopców. I chcemy im pomóc.

 

 

fot. "Fifty Shades Of Grey" (screen z YouTube) Universal Picture

 

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj