W twoim świecie

Czy ten związek ma przyszłość?

Czy będzie z tego coś więcej...?

01czerwca2019
Czy ten związek ma przyszłość? fot. istock.com

Zastanawiałaś się, czy zadzwoni. Zadzwonił. Myślałaś: „Czy będzie chciał się jeszcze spotkać?”. Chciał. I nadal chce. Teraz jesteś zakochana i zadajesz sobie pytanie, czy będzie z tego coś więcej. I czy to będzie coś dobrego. Nie ma prostej odpowiedzi, ale są dużo mówiące wskazówki. Szkoda, że ja nie znałam ich wcześniej...

Czy twoja miłość ma szansę?

A twoja przyjaciółka? Co sądzi na temat twojego związku? Nie pytałaś się jej jeszcze? Błąd. Bo ona może wiedzieć najlepiej, czy twoja miłość ma szanse. Znacznie lepiej niż ty sama. Gdy jesteśmy zakochane, przez różowe okulary patrzymy nie tylko na świat, ale przede wszystkim na swój związek. W efekcie, jak pokazują badania psychologów z Purdue University i Southern Methodist University, przewidujemy, że nasza (i faceta) miłość będzie trwała dłużej, niż trwa w rzeczywistości. Z kolei twoja przyjaciółka... te same badania pokazały, że potrafi ze znacznie większym prawdopodobieństwem niż ty sama przewidzieć, czy twoja relacja przetrwa lata, czy skończy się za godzinę. Nie chcesz zawracać głowy najlepszej przyjaciółce? OK, dzisiaj wezmę na siebie jej rolę. Mogę ci się przydać, bo sprawdziłam na sobie (niestety poniewczasie), jak odczytać termin przydatności związku. Skorzystałam przy tym z testu, który znalazłam w amerykańskim magazynie Psychology Today z października 2014.

Zrób to samo, odpowiedz na poniższe pytania, a odkryjesz, czy związek z mężczyzną, z którym się aktualnie spotykasz, ma przed sobą przyszłość, czy niekoniecznie.

CZY ON OGLĄDA SIĘ ZA INNYMI?

Reklama

To nic nie znaczy, my samce już tak mamy i nic na to nie poradzimy: zwracamy uwagę na piękne kobiety – tłumaczył mi kiedyś mój eks. – To nie znaczy, że chcemy się przespać z inną, po prostu doceniamy ładne ciało. Wtedy uwierzyłam. A teraz? Wiem już, że tak, mężczyźni tak mają, ale kiedy czują się zaangażowani w relację, to nieświadomy proces sterowania postrzeganiem i uwagą ulega zmianie. Badania pokazują, że mężczyzna, który jest zakochany i myśli serio o partnerce, hamuje swoją uwagę, gdy obok przechodzi inna atrakcyjna kobieta. Inaczej jest z tymi, którzy postrzegają się jako wolni lub nie czują się emocjonalnie związani – uwaga tych osób jest selektywnie ukierunkowana na potencjalne atrakcyjne partnerki. Jeśli więc chcesz wiedzieć, czy on czuje się zaangażowany w relację z tobą, zwróć uwagę, jak zachowuje się w towarzystwie innych dziewczyn – jeśli wodzi wzrokiem i jest uwodzicielski, może to oznaczać, że wciąż szuka. No i jeszcze to, że raczej nie ma szacunku do twoich uczuć. Bo gdyby miał, przynajmniej robiłby to dyskretniej.

fot. istock.com

CZY ZNACIE WZAJEMNIE SWOICH ZNAJOMYCH?

Mijał tydzień, dwa, miesiąc, a my ciągle spotykaliśmy się tylko we dwoje, u mnie albo u niego, ewentualnie w kinie lub na spacerze w parku, najlepiej odludnym. Gdy pytałam, czy pójdzie ze mną na imprezę do znajomych, wykręcał się. Na spotkanie ze swoimi znajomymi mnie nie zabierał. Hmm... O co tu chodzi? Jeśli spotka cię coś takiego, warto dopytać, ale gdyby kierować się tym, co mówią badania, nie wróży to najlepiej. Ludzie mają skłonność do integrowania ważnych dla siebie osób. Jeśli osoba, z którą się spotykasz, myśli o tobie w kategoriach długoterminowych, będzie chciała dzielić z tobą swój świat i prawdopodobnie przedstawi cię swoim przyjaciołom i rodzinie. Potwierdzają to wyniki badań – im lepiej znasz jego przyjaciół i im bardziej się lubicie, tym większe prawdopodobieństwo, że ten związek wyjdzie poza fazę przelotnego romansu.

CZY JESTEŚCIE DO SIEBIE PODOBNI?

Przeciwieństwa się przyciągają? Na początku tak. Ale takie relacje nie trwają zbyt długo albo nie są szczęśliwe. Związki, które przetrwały próbę czasu, opierają się na podobieństwie partnerów. Liczne badania pokazują, że na podstawie podobieństwa bądź jego braku, można z dużym prawdopodobieństwem prognozować, czy związek przetrwa czy nie i czy będzie satysfakcjonujący dla tworzących go osób. Im bardziej jesteście podobni, tym lepiej. Tak samo lubicie spędzać weekendy, słuchacie podobnej muzyki, macie podobne wartości, poglądy i poziom wykształcenia, zbliżone wyobrażenie o tym, jak ma wyglądać związek, podobną osobowość? Jeśli tak jest, to możesz z większym optymizmem patrzeć w przyszłość niż wtedy, kiedy bardzo się różnicie. Zanim jednak ocenisz, czy faktycznie jesteście podobni, upewnij się, co na ten temat sądzi twoja przyjaciółka. Na początku trwania związku miłość sprawia, że możesz mieć przekonanie, że jesteście jak dwie połówki pomarańczy, choć w rzeczywistości różnicie się od siebie diametralnie. Skąd ja to znam...

CZY ON POKAZUJE ZAANGAŻOWANIE?

Chciałam, żeby pojechał ze mną na Openera w wakacje, ale on odpowiedział, że nie ma pojęcia, co będzie robił w wakacje. To może polecimy do Gruzji za miesiąc? Znalazłam tanie bilety. „Nie lubię planować z takim wyprzedzeniem” – tłumaczył. Ktoś, kto nie chce się angażować na stałe, często stosuje rozmaite sztuczki, aby wykręcić się z sytuacji, w której musiałby się do czegoś zdeklarować. Nie chce planować, co będzie za dwa miesiące, bo potrzebuje zostawić sobie furtkę, przez którą będzie mógł wyjść z twojego ogródka, gdy będzie miał na to ochotę. Zaplanowane z wyprzedzeniem wakacje będą go przerażać. Podobnie jak deklaracje „kocham cię”, „chcę z tobą być” i wszelkie rozmowy „o nas” – czułości możesz słyszeć w łóżku, ale poza nim on raczej będzie ich unikał. „Cieszmy się tym, co jest dzisiaj”, „Nie wiadomo, jak będzie”, „Potrzebuję czasu” – jeśli te teksty brzmią ci znajomo, on raczej nie planuje żyć z tobą długo i szczęśliwie.

fot. istock.com

CZY BOISZ SIĘ BYĆ SAMA?

Jeśli z jednego nieudanego związku wskoczyłaś w kolejny, żeby zapomnieć, wylizać rany, zabić „klin klinem”... albo jeżeli spotykasz się z kimś, bo „już czas najwyższy”, bo „każdy kogoś ma”, bo „nie umiem być sama” – to nie wróży najlepiej twojej relacji. Powód jest taki, że – choć możesz się do tego nie przyznawać nawet sama przed sobą – ten facet może nie być tym, kogo szukasz. Pokazują to też badania – osoby, które boją się być same, mają skłonność do wchodzenia w związki niemal z kimkolwiek. Mogą zapałać uczuciem do osoby, która nie wydaje się być atrakcyjna, która nie zaspokaja ich potrzeb, a nawet przez którą czują się zaniedbywane. Teraz chwila prawdy – jesteś z nim bo on tak bardzo ci pasuje, troszczy się o ciebie, podziwiasz go, czy jesteś z nim, aby nie być sama? Hmm... jeśli o mnie chodzi, muszę się jeszcze zastanowić....

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj