W twoim świecie

Znaki świadczące o emocjonalnej zdradzie partnera

Jest nawet gorsza od fizycznej zdrady...!

Katarzyna Lemanowicz

16maja2019
Znaki świadczące o emocjonalnej zdradzie partnera fot. istock.com

Czym dla ciebie jest zdrada? Czy, żeby uznać zdradę musi dojść do kontaktu fizycznego między dwojgiem? Czy zdrada partnera to pocałunek, seks z inną osobą?

Okazuje się, że partnerzy mogą się oszukiwać na poziomie emocjonalnym, co teoretycznie brzmi jak mniejsze zło, ale w konsekwencji jest jeszcze gorsze od tej fizycznej, „tradycyjnej” zdrady.

Dlaczego?

W przeciwieństwie do zdrady fizycznej, emocjonalnego romansu nie można winić za alkohol, czy działanie pod wpływem chwili. Głębokiego przywiązania do kogoś nie da się wypracować z dnia na dzień.

Czy można jasno określić zasady i granice emocjonalnej zdrady? Czym w ogóle ona jest?

Na ten rodzaj zdrady składają się trzy elementy: związek emocjonalny, tajemnica i element erotyzmu. Nie chodzi w tym przypadku o przyjaźń. Ale jeśli jesteś z kimś w związku i nagle wolisz wszelkie swoje codzienności wymieniać z zupełnie inną, nowo poznaną osobą, współpracownikiem i w dodatku nie chcesz, żeby twój partner/partnerka dowiedzieli się o tym, a myśl o pocałowaniu tej osoby podnieca cię tak bardzo – to uważaj – właśnie wpadasz w sidła emocjonalnej zdrady.

W ten rodzaj oszustwa w związku wbrew pozorom wpada się dość łatwo, bo tak powszechna możliwość kontaktu, internet, telefony komórkowe, messengery, aplikacje, itp. sprawia, że ludzie są dostępni 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Prowadzimy rozmowy non stop – zawodowe, prywatne.

Reklama

Czerwona lampka powinna zapalić nam się w momencie, kiedy z „tą drugą” osobą wolimy spędzać czas, dzielić się problemami i gdzieś w podświadomości pożądamy jej bardziej niż naszego partnera.

Znaki, które świadczą o emocjonalnej zdradzie partnera?

Oczywiście, każda zdrada, w pewnym momencie pozostawia po sobie ślad.

#1 Nie odstępuje telefonu

I bardzo pilnuje, żeby podczas korzystania z telefonu nie było cię w pobliżu. Jeśli zauważysz, że twój partner denerwuje się, kiedy zbliżasz się do niego w trakcie rozmowy – ups – on chyba coś próbuje ukryć! To samo dotyczy nagłego, intensywnego używania mediów społecznościowych i komunikowania się z „kimś” właśnie w ten sposób. Chowanie telefonu, czy zamykanie się w łazience w trakcie rozmowy – jest lekko podejrzane.

#2 Zachowuje się inaczej

Każda zmiana zachowania partnera powinna zaniepokoić. Najlepiej usiąść z „drugą połówką” i wyjaśnić wszelkie nieporozumienia. Dodatkowo, jeśli twój facet woli spędzać czas „na Facebooku”, czy nagle trafia na siłownię i tam spędza każdą chwilę. Oczywiście nie popadaj w histerię, wyraźna zmiana zachowania niekoniecznie oznacza, że twój partner cię oszukuje, ale jest to sygnał, że warto przyjrzeć się jego poczynaniom.

#3 Ukrywa swoje problemy

W dobrze funkcjonującym związku, obydwoje partnerów mówi otwarcie o tym, co dzieje się w ich życiu, o codziennych sprawach, problemach, kłopotach, ale też pragnieniach. Jeśli więc nagle twój partner przestaje ci się zwierzać to sygnał, że coś dzieje się nie tak. Być może unika cię bo właśnie robi coś złego. Uważaj i spróbuj się dowiedzieć o co chodzi.

#4 Nie czujesz się priorytetem

W przeciwieństwie do skoku w bok na jedną noc, regularny, emocjonalny romans wymaga czasu i energii od osoby zaangażowanej w ten proces. Więc jeśli zaczynasz czuć się pomijana, to znaczy że czas twojego partnera pochłonięty jest czymś zupełnie innym.

#5 Brak zainteresowania seksem

Jeśli twoja druga połowa nie inicjuje w sypialni igraszek, lub jeśli dostrzegasz, że w trakcie seksu, partner jest „gdzie indziej” to sygnał, że coś jest nie tak. Oczywiście na takie zachowanie może mieć wpływ wiele rzeczy. Dlatego bądź czujna i najlepiej porozmawiaj z partnerem o co tak naprawdę chodzi.

Co zrobić, jeśli podejrzewasz, że twój partner dopuścił się emocjonalnej zdrady?

Patrząc na historie filmowe, powinnaś wynająć detektywa, który odkryje prawdę dziwnego zachowania. Ale prostszą i tańszą wersją jest… rozmowa. Zadaj swojej drugiej połówce kilka pytań. Na przykład: co sądzisz o naszym związku, czy jesteś szczęśliwy? Albo: czy czujesz, że czegoś między nami brakuje? Jeśli „on” zaprzecza i mówi, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, a dalej między wami nie jest tak kolorowo jak na początku znajomości, może warto rozważyć sesje terapeutyczną.

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj