Uroda

Test 5-ciu suchych szamponów

Nasze redaktorki wybrały najlepszy suchy szampon!

05grudnia2018
Test 5-ciu suchych szamponów

Do czego służą suche szampony? Wydaje nam się, że każda z nas doskonale wie, a jeśli nie, to w mig wyjaśniamy wątpliwości. Służą do odświeżenia fryzury w dosłownie kilka sekund. Mają sprawić, że nasze włosy będą wyglądać na dopiero co umyte. Jedne z nas myją włosy codziennie, inne co drugi dzień, a jeszcze niektóre rzadziej. Każda ma swoje powody tych decyzji i wybiera dla siebie - a właściwie swoich włosów to co najlepsze. Nasze redaktorki, Asia Andrzejewska i Kasia Lemanowicz przetestowały najbardziej popularne na rynku suche szampony. Sprawdź co odkryły!


1. SUCHY SZAMPON &OTHER STORIES, cena: 65 PLN

Asia: Jeśli chodzi o skuteczność produktu oceniam go na zadowalającą. Kosmetyk spełnia swoją funkcję, choć istnieją na rynku skuteczniejsze szampony. Warto jednak podkreślić, że ma on ładny zapach, co nie zdarza się często, biorąc pod uwagę tę kategorię produktów. Dodatkowo kupisz go w przepięknym opakowaniu, które z pewnością stylowo zaprezentuje się na łazienkowej półce. 
Ocena: 7/10

Kasia: Szczerze się wam przyznam, że do czasu testów bardzo rzadko używałam suchych szamponów. Po prostu nie czułam takiej potrzeby. W tygodniu myję włosy codziennie, pozwalam im odpocząć dopiero w weekend. Taki system najlepiej sprawdza się jeśli chodzi o kondycję moich włosów. Po pierwszym psiknięciu szamponem i zobaczeniem efektów - pomyślałam - dlaczego ja tak późno odkryłam ten cud... techniki ;). Pierwszym, którego użyłam był właśnie ten od &OTHER STORIES. To co ma robić z włosami - robi! Odświeża włosy, bardzo przyjemnie pachnie. Jedynym jego minusem jest cena. Oczywiście dla kogoś, kto używa suchych szamponów bardzo często będzie to spory miesięczny wydatek. Gdybym miała odpowiedzieć jednym słowem na pytanie, czy warto? Tak!

Ocena 8/10


2. SUCHY SZAMPON KEVIN MURPHY, cena: ok. 120 PLN

Asia: Dla mnie produkt bardzo zbliżony do wyżej wymienionego kosmetyku. Skuteczność na średnim poziomie. Sytuację ratuje nieco zapach oraz design. Uważam, że niestety nie jest wart swojej ceny. 
Ocena: 7/10

Kasia: Mam identyczne spostrzeżenia jak Ty, Asiu! Owszem szampon spełnia swoją rolę, ale cena 120zł jest dla mnie stanowczo za wysoka. To co ratuje ten produkt, chyba to, że wystarczy niewielka jego ilość, żeby odświeżyć fryzurę. 

Ocena: 7/10

 

3. SUCHY SZAMPON NIVEA, cena: 18 PLN

Asia: Zdecydowana większość szamponów, dostępnych na rynku to, mówiąc w skrócie, biały proszek. Jestem brunetką, a więc nierzadko bywa tak, że na czubku głowy mam "sztuczną siwiznę". Pyłek oczywiście można wyczesać, ale zawsze pozostawi po sobie ślad. Dziwi mnie zatem fakt, że tak niewiele firm wpada na pomysł "hej, zróbmy wersje dla ciemnowłosych". Nivea pomyślała o tym i stworzyła prawdziwe cudo. Niedrogi, superskuteczny i idealny dla pań z brązowymi kosmykami. Myję włosy średnio co dwa dni, a kiedy używam tego kosmetyku, mogłabyś mieć problem, by stwierdzić, kiedy nie mam "świeżej głowy". Minusy? Brak, choć gdyby pachniał trochę słodziej, nazwałabym już go ideałem... ;)
Ocena: 10/10

Kasia: To jest absolutny hit! Dla mnie bezkonkurencyjny. Po pierwsze plus za różną kolorystykę, za to, że każda z nas jest w stanie dopasować szampon do swojego odcienia włosów. Też jestem brunetką i model do ciemnych włosów sprawdził się u mnie świetnie. Po drugie cena, 18zł! WOW! Skuteczny, świetnie pachnie, może design butelki nieco gorszy od poprzednich ale w końcu w szamponach suchych chodzi przede wszystkim o skuteczność, prawda?! Z czystym sumieniem polecam, powtórzę się jest rewelacyjny!

Ocena 10/10

 

4. SUCHY SZAMPON ELEVEN AUSTRALIA, cena: ok. 70 PLN

Asia: Ten szampon znajduje się w moim rankingu na samym dole. Bardzo średni zapach (nie pachnie jak kosmetyk, trochę czuć chemię), a do tego, co najgorsze, nie sprawdza się - przynajmniej na moich włosach. Nie wiem czy to kwestia mojego egzemplarza, czy problem całej linii, ale moje włosy po jego użyciu sprawiały wrażenie jeszcze bardziej nieświeżych - szybko oklapły i wołały o prysznic. Plusy? Chyba tylko ładne opakowanie...
Ocena: 4/10

Kasia: Moje serce skradł szampon suchy od Nivea. Natomiast, jeśli miałabym ocenić ten szampon w porównaniu dwóch pierwszych ten od Eleven Australia byłby na ostatnim miejscu. Faktycznie dużo gorzej radzi sobie z odświeżeniem włosów. Mnie jakoś zapach nie przeszkadzał, ale cena jak za ten produkt stanowczo za wysoka...!

Ocena 5/10


5. SUCHY SZAMPON AUSSIE, cena: 18 PLN

Asia: Produkt, dla mnie, podobny nieco do wymienionego powyżej. Kosmetyk ten jest jednakże bardziej skuteczny i a cena zdecydowanie przyjaźniejsza. Niespecjalnie jestem przekonana, co do jego konsystencji (poza proszkiem mamy tutaj jeszcze coś co trochę skleja kosmyki), ale może tobie nie będzie to przeszkadzało ;). Design i zapach również adekwatne do ceny. Z uwagi na niewysoki koszt zakupu, warto przetestować na własnej skórze. 
Ocena: 6/10

Kasia: Jak dla mnie bez szału i też potwierdzam, dużo gorzej radzi sobie z włosami, niż trzy pierwsze. Asiu, wydaje mi się, że to co mówisz o sklejaniu kosmyków to jakieś delikatne połączenie tego szamponu z lakierem do włosów. Może taki był zamysł producentów, że jeśli nie za dobrze się włosy odświeżą to ewentualnie odrobina lakieru je uratuje. Takie 2 w 1. Oczywiście, cena jest bardzo przyjemna. Ale moim top 3 są Nivea, Nivea i jeszcze raz Nivea.

Ocena 5/10

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj