OMG!

Polak, który usunął sobie jądra i penisa zorganizował zbiórkę na leczenie

Po operacji wystąpiły groźne powikłania.

Anna Mierzejewska

08sierpnia2018
Polak, który usunął sobie jądra i penisa zorganizował zbiórkę na leczenie Fot. Instagram / adam.curlykale

Adam Curlykale zyskał popularność w Polsce po tym, jak wystąpił w telewizji śniadaniowej wraz ze swoją przyjaciółką, Veronicą Blades. Adam od lat mieszka za granicą, gdzie pracuje jako tatuażysta-kosmetolog, a okazjonalnie również jako youtuber. Na Instagramie obserwuje go ponad 40 tysięcy fanów. Pokazuje tam wycinki swojej rzeczywistości - przyjaciół, nowe modyfikacje ciała, ale i operacje. Adam niedawno stał się tak zwanym "Nullo", a zatem przeszedł zabieg usunięcia penisa i genitaliów. 

 

Polski instagramer usunął sobie… penisa i jądra! Jego wygląd przeraża!

 

Reklama

Moje ciało zostało pokryte w 90% czarnym tuszem po przebytym raku okrężnicy. Zawsze czułem się jako osoba egzystująca pomiędzy kobietą i mężczyzną. Pierwszym krokiem do usunięcia płci było usunięcie sutków. Trzy tygodnie temu w Meksyku poddałem się operacji usunięcia genitaliów. Długa podróż powrotna i ogólne osłabienie po operacji zaowocowało poważnymi komplikacjami zdrowotnymi: cały czas krwawiłem po rozerwaniu się szwów rozpuszczalnych, które zostały założone po usunięciu penisa, pojawiły się hemoroidy w odbycie, nie mogę oddać moczu bez założonego cewnika. Co siedem dni powinien być zakładany na nowo, a ja wciąż nie mam go zainstalowanego w organizmie...

 

Tym samym Adam zwrócił się do internautów o pomoc i uruchomił zbiórkę online. Koszty operacji wyliczył na 20 tysięcy funtów, czyli blisko 100 tysięcy złotych. Co ciekawe, zawarł w nich również cenę liposukcji i usunięcia żeber. 

 

Jego fani i anty-fani są wzburzeni. Twierdzą, że sam jest sobie winien, skoro zdecydował się na operację, która w Europie jest nielegalna. Żeby do niej doszło, musiał wyjechać do Meksyku i zapłacić krocie. Adam jednak broni się w postach, prosząc, aby go nie oceniano. Całe życie starał się walczyć ze swojej płciowością, a teraz po prostu potrzebuje pomocy.

 

 

 Co o tym sądzicie? Czy nasze przekonania są warte więcej, niż ludzkie życie?
 
 
 
 
 
 

 

Reklama

Polecane wideo

Zobacz galerię - 12 zdjęć

Polecamy również

Skomentuj