OMG!

Nastolatki operują się na potęgę - chcą wyglądać jak… po filtrach ze Snapchata!

Co się dzieje z tym światem?!

Beata Dżumaga

03sierpnia2018
Nastolatki operują się na potęgę - chcą wyglądać jak… po filtrach ze Snapchata! Fot. Instagram@kyliejenner

Snapchat zrewolucjonizował sposób, w jaki dziś wyglądają media społecznościowe. Aplikacja jako pierwsza wprowadziła specjalne filtry, które można nakładać na robione przez siebie zdjęcia, a w szczególności - selfie. Dzięki nim każdy może się upięknić - powiększyć oczy lub usta, wyszczuplić twarz, dodać blasku cerze i włosom, albo po prostu nałożyć śmieszną mordkę psa czy innego zwierzaka.

 

Zobacz także: Nowe funkcje na Snapchacie! Twoje filmiki będą teraz dłuższe!

 

Dziś Snapchat przeżywa kryzys, ponieważ wymyślone przez niego funkcje wprowadziły także inne apki, przede wszystkim popularniejszy od Snapchata Instagram. Ale selfie z filtrami wciąż cieszą się wielką popularnością. Do tego stopnia, że nastolatki, które spędzają większość wolnego czasu przeglądając aplikacje mobilne, zapragnęły na co dzień wyglądać tak, jak po zastosowaniu efektów specjalnych oferowanych przez Snapchat.

 

 

A post shared by Adele(@adeleallanxo) on Aug 2, 2018 at 9:22am PDT

Reklama

 

Eksperci alarmują, że to już prawdziwa epidemia. Powstał nawet termin “Snapchat dysmorphia” - opisuje zaburzenie psychiczne, które polega właśnie na dążeniu do uzyskania wyglądu jak po nałożeniu na swoje zdjęcie filtru ze Snapchata - czytamy na stronie The Independent, która przytacza wypowiedź dr Neelama Vashi, dyrektora placówki Boston University Cosmetic and Laser Centre.

 

Chirurdzy plastyczni relacjonują, że pacjenci zgłaszający się do ich gabinetów nie przynoszą już ze sobą zdjęć celebrytów, do których chcą się upodobnić. Zamiast tego pokazują swoje selfie z nakładkami oferowanymi przez Snapchat, dzięki którym mają wyszczuplone twarze, powiększone oczy czy idealnie proste nosy. Przy pomocy skalpela chcą uzyskać taki sam efekt.

 

 

A post shared by Terrie Maree Slatter (@tezmaree) on Aug 3, 2018 at 1:47am PDT

 

Na szczęście wielu specjalistów odsyła nastolatków z kwitkiem i nie podejmuje się wykonania zabiegu, jeśli stwierdzają, że pacjent wykazuje prawdziwą obsesję na punkcie filtrów ze Snapchata. Jednym z nich jest dr Tijion Esho, pomysłodawca terminu “Snapchat dysmorphia”. W rozmowie z portalem The Independent ekspert mówi: “Każdego dnia oglądamy swoje zdjęcia w mediach społecznościowych, co sprawia, że stajemy się bardziej krytyczni wobec samych siebie”.

 

Według jednej z ankiet przeprowadzonych wśród chirurgów plastycznych okazało się, że aż 55 proc. tych specjalistów zgłosiło, że miało do czynienia z pacjentami, którzy chcieli poprawić urodę, by lepiej wychodzić na selfie. To wzrost o 13 proc. w porównaniu z taką ankietą przeprowadzoną w 2013 roku. Co więcej, tego typu operacje plastyczne są coraz bardziej popularne wśród pacjentów, którzy nie ukończyli jeszcze 30. roku życia.

 

 

A post shared by Simone (@simz_zima) on Aug 3, 2018 at 12:36am PDT

 

Naszym zdaniem obsesja na punkcie filtrów ze Snapchata zaszła zdecydowanie za daleko. Coś, co miało być tylko dobrą zabawą stało się wyznacznikiem standardów piękna. Do tego stopnia, że coraz mniej młodych osób zdaje sobie sprawę z tego, że to, co oglądamy w aplikacjach typu Snapchat i Instagram jest nieprawdziwe! Mamy nadzieję, że nastolatki pójdą po rozum do głowy…

 







Reklama

Polecane wideo

Zobacz galerię - 9 zdjęć

Polecamy również

Skomentuj