Miłość & Seks

Jak wytresować smoka?

Czego możemy się nauczyć z tego filmu dla dzieci? Że najgroźniejszą bestię da się oswoić tak, by walczyła po twojej stronie!

Agnieszka Gortatowicz

23czerwca2014
Jak wytresować smoka?

Zasady wychowywania smoków, psów, mężczyzn, dzieci… mają ze sobą wiele wspólnego. I jeśli nie potraktujemy ich tak zupełnie zupełnie dosłownie, można reguły z bajki przenieść do realu i wykorzystać w swoim związku.

Po pierwsze: Kochaj

Bez tego cała tresura nie ma sensu. Smok (czytaj: partner) musi czuć się zaopiekowany. Wtedy - nawet jeśli nie będzie jadł ci z ręki (to bywa kłopotliwe w restauracji z gwiazdkami Michelina), to na pewno chętnie podda się tresurze. Poza tym miłość podpowie ci, które cechy możesz podrasować w mężczyźnie, a które lepiej zostawić w spokoju. Skoro kochasz – to przecież nie będziesz go zmieniała na kogoś zupełnie innego, bo wtedy istnieje ryzyko, że jak zmienisz, to się odkochasz. I po co wam to? 

Po drugie: Nagradzaj

Reklama

System nagród jest bardziej motywujący niż system represji. Jaki rodzaj smakołyków najlepiej zadziała na ukochanego – to już sama musisz odkryć. Nagrody muszą sprawiać przyjemność,  ale… zostawiać nadzieję na więcej.

Po trzecie: Bądź konsekwentna

To najważniejsza rzecz w tresurze. Jeśli rzeczywiście chcesz podrasować swojego smoka i namówić, by sam prasował sobie koszule, kupował ci te kwiaty, które lubisz czy zachowywał się szarmancko wobec twojej mamy – konsekwentnie doceniaj postępy i nie odpuszczaj, dopóki cię nie zadowolą.

Po czwarte: Przekonaj tatę

I wszystkich, którzy mogliby być przeciwni waszej miłości. Że wiesz, co robisz. Pod warunkiem, że wiesz, co robisz. Wychodzi więc na to, że przede wszystkim przekonaj się sama, czy to jest ten facet, którego warto przedstawić rodzicom (i potem spędzać razem z nim i z nimi różne gwiazdki, wielkanoce i inne tym podobne). Bo jeśli nie, to… no wiesz, to nie musi być mężczyzna na całe życie, ale takiego to chyba nie warto tresować.

Po piąte: Daj mu szansę się wykazać

I zaufaj, że jak przyjdzie co do czego, stanie po twojej stronie, będzie ział ogniem na twoich wrogów i uniesie cię na swoich skrzydłach do nieba. Od tego w końcu jest twoim smokiem, prawda?

Po szóste: Szanuj jego kumpli

Niektórzy pewnie będą OK, ale inni nie przypadną ci do gustu i to też jest OK. Najważniejsze, żeby między tym jednym smokiem a tobą była więź.

Po siódme: Pamiętaj, że to na zawsze

No, może nie takie całkiem zawsze, ale na dłużej. Jak już wychowałaś sobie smoka, ciesz się jego towarzystwem, pozwól mu dorastać i rozwijać się przy tobie. I (o tym już trochę było w „po czwarte”) pozwól mu się unosić na skrzydłach i oglądaj świat z coraz to nowej perspektywy.

fot. kadr z filmu Jak wytresować smoka 2, mat. pras

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj