Miłość & Seks

To normalna rzecz w trakcie seksu, ale wszystkie się jej wstydzimy (niepotrzebnie)

Niektóre rzeczy są dla nas tak krępujące, że zapominamy, że są naprawdę naturalne i nie powinniśmy się nimi przejmować.

03czerwca2019
To normalna rzecz w trakcie seksu, ale wszystkie się jej wstydzimy (niepotrzebnie) fot. Getty Images

Seks przede wszystkim powinien dawać nam dużo przyjemności i sprawiać frajdę. Niestety, czasami bywa wręcz odwrotnie i staje się najbardziej krępującą i stresującą czynnością w naszym życiu.

Zdaniem lekarzy, kobiety najbardziej wstydzą się gazów z pochwy. Najczęściej towarzyszą nam w trakcie seksu, ale możemy się też ich spodziewać w trakcie badania ginekologicznego i uprawiania jogi.

To, że powietrze wydobywa się z pochwy, jest zupełnie normalną, naturalną sprawą. Kiedy dostaje się do jej wnętrza, jest automatycznie blokowane w kanalikach i następnie stopniowo zostaje uwalniane. Dzieje się to intensywniej kiedy uprawiamy seks lub się masturbujemy. “Im więcej ruchu, tym więcej powietrza” - w rozmowie z “HuffPost” tłumaczy Sherry A. Ross, autorka książki “She-ology: The definitive guide to women’s intimate health”.

Reklama

fot. Getty Images

Gazy z pochwy - jak sobie z tym radzić?

Niektóre pozycje seksualne mogą sprzyjać powstawaniu gazów. Należy do nich między innymi pozycja na pieska. Podobne działają wszystkie te, w których kobieta ma uniesioną miednicę. Sporo powietrza przenika do pochwy także w trakcie zmian pozycji. Jednak na pewno nie powinno nam to odbierać chęci do eksperymentowania w łóżku. Gazy z pochwy są bezwonne i jedyne co im towarzyszy to cichy dźwięk, który najprawdopodobniej słyszysz… tylko Ty. W trakcie stosunku seksualnego partner jest tak bardzo skupiony na tobie i czerpaniu przyjemności, że ciche uwolnienie gazów na pewno nie odwróci jego uwagi. 

Nie istnieje sposób, w jaki możemy “zablokować” wydzielanie się powietrza z pochwy. Co więcej, jeżeli będziemy się nimi tak bardzo stresować w trakcie seksu, że będziemy zaciskać pochwę, możemy odczuwać ból zamiast przyjemności. Minimalnie możemy zmniejszyć ryzyko gazów pochwy w trakcie seksu, trzymając palce w pochwie w momencie zmieniania pozycji. Dzięki temu mniej powietrza dostanie się do wewnątrz i tym samym, mniej będzie chciało “wylecieć”.

fot. Getty Images

Wrzuć na luz - to naturalne!

Jest grupa kobiet, która może częściej odczuwać uchodzenie powietrza z pochwy - to te, które w ostatnim czasie urodziły dziecko. Ich mięśnie dna miednicy są nieco osłabione, a to skutkuje inną pracą organów wewnętrznych. W takiej sytuacji, nawet nie tylko ze względu na gazy, warto ćwiczyć mięśnie, regularnie je zaciskając do kilka sekund. Co więcej, warto pamiętać o tych mięśniach także wtedy, kiedy chodzimy na siłownię. Wskazane jest, żeby zaciskać je razem z mięśniami brzucha. 

Zdaniem kobiet, najgorszy w gazach jest właśnie ten dźwięk, który kojarzy się z innymi gazami, które są bardzo krępujące. Boją się, że ich partner pomyśli, że te gazy nie wydzielają się z pochwy i będzie czuł się zniesmaczony. Jeżeli obawiamy się, warto powiedzieć partnerowi, czym są gazy z pochwy i uświadomić go, że zdarzają się raz na jakiś czas.

Wiedząc, że kochamy się z kimś, kto jest świadomy tego, jak pracuje nasze ciało może nas rozluźnić i dzięki temu będziemy podchodzić do tej kwestii tak samo jak np. do wyślizgującego się penisa z  pochwy, który też jest czymś zupełnie normalnym.

fot. Getty Images

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj