Miłość & Seks

Dlaczego warto się masturbować i czy wiesz, który naród jest mistrzem samozaspokajania się?

Z najnowszych badań wynika, że Polki są nadal zbyt zachowawcze w tym temacie.

14grudnia2018
Dlaczego warto się masturbować i czy wiesz, który naród jest mistrzem samozaspokajania się? fot. istock.com

Masturbacja to wciąż temat tabu. Wszyscy to robią, ale nikt o tym nie mówi, 85% singli i 60% singielek w Polsce ma na koncie takie doświadczenia - wynika z badania zleconego przez aplikację randkową ZaadoptujFaceta.

A jak sytuacja wygląda w innych krajach - czy na tle świata Polki i Polacy są najbardziej zachowawczy?

Masturbacja towarzyszy ludziom od zawsze. W starożytnym Egipcie do obowiązków faraonów należało dbanie o “płodność” Nilu. W tym celu masturbowali się w jego wodach. Starożytni Grecy uważali, że autoerotyzm jest lekarstwem na frustrację związaną z brakiem partnerki. A mimo to, przez wieki, wokół onanizmu powstało wiele mitów. Niektóre z nich są nadal żywe, a my wciąż niechętnie rozmawiamy na “ten” temat, nawet z najbliższymi przyjaciółmi.

WYZWOLONA HOLANDIA

Z badania przeprowadzonego przez IFOP (francuski instytut opinii publicznej) wynika, że z zalet masturbacji w Europie najchętniej korzystają Holenderki. Aż 91% deklaruje takie doświadczenia, a 73% robi to regularnie. Trzy czwarte Francuzek także miało w udziale “samotne przyjemności”, a ponad połowa deklaruje ich regularność. Polki są w tym badaniu poza pierwszą ósemką, ustępując miejsca kobietom m.in. z Wielkiej Brytanii, Włoch, Niemiec i Hiszpanii.

EROTYCZNE PARYTETY

Inne ciekawe badanie zostało przeprowadzone przez szwedzkich, belgijskich i niemieckich badaczy, którzy przeanalizowali seksualne zwyczaje 1566 studentek i 1452 studentów pomiędzy 18. a 22. rokiem życia. Szwecja okazała się być krajem, w którym są najmniejsze różnice między płciami, jeśli chodzi o zwyczaje związane z samozaspokajaniem. 98,9% mężczyzn i 85,5% kobiet w Szwecji masturbuje się. Mężczyźni pierwsze swoje przygody mieli w wieku 12-13 lat, kobiety w wieku 13-14. Prawie wszyscy mężczyźni i ponad 80% kobiet osiąga orgazm za sprawą solowych zabaw.

MASTURBACJA TO NIE TEMAT

O masturbacji nie rozmawiamy i się do niej nie przyznajemy. Z amerykańskiego badania z 2016 roku wynika, że prawie jedna trzecia respondentów kłamie w temacie autoerotyzmu. Co zaskakujące, mają z tym największy problem millenialni, czyli pokolenie Y. Aż 40% z nich nie mówi całej prawdy. Nie inaczej jest we Francji. Prawie połowa kobiet (45%) nigdy nie przyznałaby się swoim partnerom do samozaspokajania. Wyniki badania aplikacji randkowej ZaadoptujFaceta każą zastanowić się także nad prawdomównością polskich dziewczyn. Prawie 40% deklaruje brak jakichkolwiek doświadczeń z masturbacją. Jednak jest to bardzo mało prawdopodobne. - Wstyd może powodować, że kobieta nie przyzna się nawet w anonimowej ankiecie do masturbacji. Rzadziej zdarza się tak, że rzeczywiście nigdy nie próbowała sama doprowadzić się do orgazmu - jeśli tak było, może to wskazywać na obniżone libido, zahamowania seksualne - komentuje seksuolog Anna Golan.

WALKA Z TABU

Od kilku lat istnieją w Japonii tzw. love-bary. Na przykład The Vibe Bar Wild One - w którym za 3 tys jenów możesz wypróbować jeden z 300 wibratorów oferowanych przez lokal. Inny bar - Love Joule został stworzony z myślą o kobietach i stawia sobie za zadanie stworzenie bezpiecznego i komfortowego miejsca do rozmów o masturbacji.

Masturbacja może być też rodzajem... benefitu pracowniczego. Tak do tematu podeszła brytyjska firma LELO UK oferując swoim pracownikom dni wolne, które można poświęcić autoerotyzmowi. Na taki pomysł firma wpadła po przeprowadzeniu ankiety na 2 tys. Brytyjczyków - wynikało z niej, że orgazmy dają szczęście aż 78% z nich, a 66% jest bardziej produktywna w pracy, nawet pięć dni po osiągnięciu orgazmu! Czy można chcieć więcej dla swoich pracowników?

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj