Miłość & Seks

Dziewczyny mówią o romantycznych rzeczach, które zrobiły dla swoich facetów

Te historie mogą się stać dla ciebie inspiracją.

Wioleta Pyśkiewicz

09września2016
Dziewczyny mówią o romantycznych rzeczach, które zrobiły dla swoich facetów Dziewczyny mówią o romantycznych rzeczach, które zrobiły dla swoich facetów / fot. iStock

Arlena:

"Poznaliśmy się na ślubie naszych wspólnych znajomych. Nawet nie wiem, jak to się stało, ale przetańczyliśmy spory kawałek drogi z parkietu do recepcji przy dźwiękach utworu True zespoło Spandau Ballet, który stał się naszą piosenką. Na naszą drugą rocznicę postanowiłam jak najbardziej odwzorować wieczoru naszego spotkania. Udekorowałam pokój w najbardziej zbliżony sposób i włączyłam True. To był naprawdę magiczny moment".

 

Monika

"Mój chłopak jest ogromny fanem koszykówki, a zwłaszcza jednego z koszykarzy. Kiedy dowiedziałam się, że ma on przyjechać do naszego miasta, za wszelką cenę starałam się zdobyć bilety na to spotkanie, co oznaczało wręcz stalkowanie profilu tego sportowca. Dzień przed tym wydarzeniem udało mi się szczęśliwie zdobyć te bilety, przez co musiałam wyjść z domu w burzę i najgorszy deszcz, żeby spotkać się ze sprzedającym. Następnego dnia zaskoczyłam mojego chłopaka, wręczając mu je. Jego radość była ogromna i wcale nie żałowałam, że naprawdę wtedy zmokłam".

 

Reklama

Zobacz także: Możesz tego nie zauważać, ale twój facet robi te wszystkie słodkie rzeczy tylko dla ciebie

 

Krysia
"Chodzę z chłopakiem, który jest gitarzystą w małym zespole. Postanowiłam go zaskoczyć i sama postanowiłam nauczyć się grać na gitarze jego ulubioną piosenkę Collide Howiego Daya. Miał to być taki prezent urodzinowy i zostały mi tylko dwa tygodnie, co nie było zbyt dużą ilością czasu, bo nawet nigdy nie grałam na tym instrumencie. Z pomocą przyszedł mi zespół, który pozwolił mi wystąpić razem z nim: zaśpiewałam i nawet odważyłam się zaprezentować swoje (marne) umiejętności gitarowe. Mój facet bardzo się ucieszył i powiedział, że w życiu by się tego nie spodziewał".

 

Ala

"Zacznijmy od dwóch rzeczy. Uwielbiam fotografować i do 21. roku życia w ogóle nie byłam w żadnym związku. Kiedy więc poszczęściło mi się miałam już swojego pierwszego chłopaka, postanowiłam, że muszę zrobić dla niego coś wyjątkowego i romantycznego. W ciągu naszego pierwszego roku związku robiłam mu bardzo dużo spontanicznych zdjęć i wyszło ich jakieś 150. W naszą rocznicę urządziłam w jego pokoju minigalerię z tymi fotkami. Bardzo go to wzruszyło, a jego mocny uścisk i uśmiech na twarzy wyraziły więcej niż tysiąc słów".

 

Zobacz także: Czego NIE robią szczęśliwe pary?

 

 

Źródło: femalenetwork.com

 

Reklama

Polecane wideo

Zobacz galerię - 6 zdjęć

Polecamy również

Skomentuj