Gwiazdy

Co w duszy gra Joannie Horodyńskiej?

Wiemy i powiemy...

16lutego2019
Co w duszy gra Joannie Horodyńskiej? fot. www.instagram.com/horodynska_/

Muzyczna obsesja:

VI Symfonia h-moll „Patetyczna”. Jestem pasjonatką muzyki klasycznej. Ta symfonia Czajkowskiego jest osobliwie piękna, wstrząsająca i momentami wzruszająca. Jego muzyka to jeden wielki kontrast. Kiedy mówił o sobie, był bardzo prawdziwy i szczery, kiedy tworzył dźwięki w klimacie swojej epoki, dotykał kiczu. Można powiedzieć, tworzył to, czego od niego oczekiwano. Dostosowywał się, tak jak my często dzisiaj.

Książka, która mnie zachwyciła:
Marcin Wicha: „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”, czyli co pozostaje po ludziach, których już z nami nie ma. Jakie są to wspomnienia, co skrywają, i jak to wszystko poskładać, gdy coś się kończy.

Reklama

Codzienne newsy czytam na...:

Newsy czytam w internecie, oczywiście. Właściwe od nich zaczynam dzień. Muszę wiedzieć, co się dzieje, co się stanie i co mnie otacza. To już swego rodzaju uzależnienie. Czytam też newsy związane ze światem mediów i nowymi technologiami. Te ostatnie weszły ostatnio w zakres moich poważnych zainteresowań.

Polecam film...:

Wiadomo, że jest sporo wspaniałych filmów, które poruszają i wstrząsają. Jestem jednak za tym, aby wracać do filmów, które zostawiły w nas to „drżenie”. Wróciłam zatem do „Wielkiego piękna” Paola Sorrentina oraz do „Sekretarki” Stevena Shainberga, filmu o poszukiwaniu innego rodzaju miłości, takiej, w której nam jest najlepiej, nawet jeśli jest niebezpieczna – ten film jest bardzo niedoceniony, miał szansę na większy sukces.

Serial, który uzależnia:

ten, który nigdy nie wychodzi z mody, w którym można odkryć prawdę o sobie i relacjach, choć już się to wszystko widziało i wie. Nie będę oryginalna – dla mnie jest nim „Seks w wielkim mieście”. Ostatnie uzależnienie to „Małe kłamstewka” i „The Blacklist” – uwielbiam seriale o szpiegach!

Facebook, Instagram, strona www…:

Instagram Miry Dumy, która wspaniale oprowadza po najnowszych technologach i pokazuje wdrażanie ich w świat mody. Moda inteligentna, przyjazna środowisku i przyszłościowa. Man Repeller – klimat i rytm tego bloga pokazuje mi, że moda jest lekka, inteligentna, zawsze można z niej zażartować i puścić oko. Można wyglądać pięknie, ale też brzydko, znajdując w jednej i drugiej odsłonie miejsce dla siebie.

 

Premierowo, artykuł ukazał się w 01/2019 Cosmopolitan

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Skomentuj