Gwiazdy

OMG! „Seks w wielkim mieście 3” jednak powstanie? Wiemy, kto może zagrać Samanthę Jones!

Sarah Jessica Parker zdradza nowe szczegóły

Beata Dżumaga

02lutego2018
OMG! „Seks w wielkim mieście 3” jednak powstanie? Wiemy, kto może zagrać Samanthę Jones! Fot. iStock

„Seks w wielkim mieście”, kultowy serial HBO, który był prawdziwą wyrocznią dla całej generacji kobiet, zakończył się w 2004 roku po 6 sezonach. Na szczęście producenci tego telewizyjnego hitu odpowiedzieli na prośby fanek na całym świecie i sprezentowali nam jeszcze 2 filmy będące kontynuacją serialu, dzięki czemu mogłyśmy poznać dalsze losy czterech przyjaciółek z Nowego Jorku: Carrie Bradshaw, Mirandy Hobbes, Charlotte York Goldenblatt oraz Samanthy Jones.

 

Zobacz także: Kim Cattrall szczerze przyznała, że "Seks w wielkim mieście" zmienił jej życie... na gorsze

 

Jakiś czas temu nadzieje miłośniczek „Seksu w wielkim mieście” zostały rozbudzone po raz kolejny – producenci poinformowali, że zostanie nakręcona trzecia część kontynuacji hitu HBO. Jednak niestety okazało się, że film nie dojdzie do skutku – podobno wszystkiemu winna jest jedna z odtwórczyń głównych ról, Kim Cattrall, czyli serialowa Samantha Jones.

 

via GIPHY

Reklama

 

Cattrall nie zgodziła się na udział w trzeciej części „Seksu w wielkim mieście”. Co więcej, aktorka wyznała, że ona i pozostałe odtwórczynie głównych ról, czyli Sarah Jessica Parker, Kristin Davies i Cynthia Nixon, które w serialu są nierozłączne, w rzeczywistości... nigdy nie były przyjaciółkami: "Nigdy nie byłyśmy przyjaciółkami. Byłyśmy koleżankami. I to jest o wiele lepsze, ze względu na wyraźny podział podejścia profesjonalnego i osobistego. Po zakończeniu serialu przestałyśmy się widywać. One miały dzieci, ja byłam 10 lat starsza i rzadko bywałam w Nowym Jorku. Serial był jedyną rzeczą, która nas łączyła” - powiedziała Cattrall w jednym z wywiadów.

 

Teraz Sarah Jessica Parker po raz pierwszy skomentowała tę szorstką wypowiedź koleżanki z planu. Zdradziła też, że w sprawie kontynuacji filmu nie padło jeszcze ostatnie słowo. Serialowa Carrie Bradshaw porównała radzenie sobie z decyzją Cattrall o rezygnacji z roli Samanthy Jones do „procesu żałoby”.

 

„Myślę, że kiedy już wszyscy uporają się z procesem żałoby, wtedy Michael Patrick King [twórca serialu i reżyser filmów] będzie mógł zrobić krok wstecz i zastanowić się, co chce zrobić i w jaki sposób kontynuować” - powiedziała Sarah Jessica Parker podczas występu w programie „Watch What Happens Live”.

 

Prowadzący programu zapytał aktorkę, czy – jej zdaniem – Kim Cattrall mogłaby zastąpić... Sharon Stone. „Myślę, że nie jesteś pierwszą osobą, która to powiedziała. Uważam, że to interesujący pomysł” - odparła tajemniczo Sarah Jessica Parker.

 

via GIPHY

 

Serialowa Carrie Bradshaw tymi słowami skomentowała wypowiedź Cattrall o tym, że cztery aktorki nigdy nie były prawdziwymi przyjaciółkami: „Bardzo mnie to zasmuciło i zdenerwowało. Ja inaczej wspominam nasze doświadczenia. Więc to smutne. Ale zawsze myślę, że to jedno doświadczenie związało nas razem. To było doświadczenie zawodowe, ale stało się czymś personalnym, bo zajęło parę lat naszego życia” - powiedziała Parker.

 

Myślisz, że trzecia część „Seksu w wielkim mieście” rzeczywiście powstanie? Wyobrażasz sobie ten film bez Kim Cattrall w roli Samanthy?

 

via GIPHY

 

 

Reklama

Polecane wideo

Zobacz galerię - 13 zdjęć

Polecamy również

Skomentuj