COSMO BODY

Czwarty dzień detoksu – jest naprawdę dobrze!

Przejście na detoks koktajlowy to była jedna z moich lepszych decyzji ostatniego czasu.

Katarzyna Lemanowicz

24czerwca2019
Czwarty dzień detoksu – jest naprawdę dobrze!

I po drugie bardzo się cieszę, że podeszłam do tematu zmiany pewnych moich nawyków na spokojnie i racjonalnie. Zastąpienie śniadania i kolacji koktajlami to był strzał w dziesiątkę.

Czuję się świetnie! Mam mnóstwo energii, dzisiaj znowu biegałam, a przede wszystkim widzę, że mój organizm bardzo szybko zaadoptował się do nowego sposobu żywienia. Badania naukowe potwierdzają, że ugruntowanie nowych nawyków może trwać do sześciu tygodni. Natomiast ja już w czwartym dniu widzę progres i akceptację tego co dostarczam z pożywieniem. Inna sprawa jest taka, że przepisy na koktajle z książki Agaty Ziemnickiej „Soki i koktajle w minutę” są pyszne. Dla mnie odkrycie, i często zaskoczenie jak wiele i jak różnorodnie można łączyć. Dodatkowo, niby to jest takie banalne, ale jak do tej pory, sama nie wpadłam na to, że wodę mineralną – którą najczęściej dodawałam do koktajli – można zastąpić herbatą zieloną, czy wodą kokosową. To naprawdę rewelacyjny pomysł. Po pierwsze zielona herbata zawiera cenne polifenole, które zwalczają wolne rodniki i hamują proces starzenia się skóry. Po drugie woda kokosowa – dla mnie, bez dodatków nie do wypicia – dba o jędrność, elastyczność i nawilżenie skóry. W skrócie rzecz ujmując – dodatkowe doładowanie pozytywnymi składnikami, które działają cuda!

Zapewne interesuje was najbardziej, czy już schudłam? Wyniki z pomiarami: tymi z początku i końca detoksu podam w podsumowaniu. Ale to co mogę zauważyć już teraz, „gołym okiem”, to że czuję się naprawdę lekko i mam wrażenie, że mój brzuch jest trochę mniejszy. 

Jak sobie radzę z monotonią konsystencji?

Reklama

Znowu dochodzę do wniosku, o którym wspomniałam wcześniej. Z racji tego, że podeszłam do detoksu bardzo racjonalnie, nie mam najmniejszego problemu z monotonią, konsystencją, z tym, że na dwa posiłki w ciągu dnia piję koktajle. Szczerze powiedziawszy, jak na razie – uważam, że jest to mój idealny sposób żywienia.  

Czy widzę, że mój organizm się oczyszcza i jakie są znaki oczyszczania organizmu?

Jak podkreśla dietetyczka, Agata Ziemnicka, w trakcie oczyszczania ciało może na początku reagować częstym siusianiem, biegunką, ale może to trwać 2-3 dni. Mogą pojawić się wzdęcia. Wszystko to jest normalne i niegroźne. Jeśli chodzi o reakcję mojego organizmu – co prawda dość delikatnie – ale przez te pierwsze 2 dni miałam problem ze wzdęciami. Ale zgodnie z zaleceniami dietetyczki, piłam i nadal piję dużo wody. Jest już znacznie lepiej.

Jak sprawdza się blender próżniowy Philips?

Bardzo się cieszę, że wybrałam właśnie ten model. To co dla mnie najważniejsze, koktajle, które przygotowuję w blenderze próżniowym Philips nie rozwarstwiają się i nie tracą koloru, smaku i przede wszystkim substancji odżywczych. Po drugie, naprawdę duży – idealna pojemność dla całej rodziny, wygodny i lekki tritanowy dzbanek. To miła odmiana od mojego poprzedniego szklanego dzbanka. To co jeszcze zauważyłam, że blender próżniowy Philips świetnie radzi sobie z twardymi składnikami: orzechami, czy pestkami. Koktajle w nim przygotowane są gładkie i przepyszne!

Moje menu na dzisiaj:

Śniadanie: Miętowe spa – składniki: zielony ogórek, mięta, szpinak, kiwi, jabłko, orzechy laskowe, woda niegazowana

II Śniadanie: garść truskawek

Obiad: sałatka z grillowanym łososiem

Kolacja: Antystresowy Shake – składniki: natka pietruszki, szpinak, banan, nasiona chia, napój roślinny.

Kochane Cosmo Girls - pamiętacie o naszym konkursie? Szczegóły sprawdźcie tu!

Reklama

Polecamy również

Skomentuj